Soczewica czyli bogactwo na Nowy Rok

Soczewica czyli bogactwo na Nowy Rok

Lenticchie – to magiczne słowo, to nic innego jak soczewica, która dla Włochów w okresie noworocznym ma wyjątkowe znaczenie… Jej obecność na stole ma bowiem zapewnić pieniądze i dostatek na cały rok! Drobne, okrągłe blaszki przypominają swym kształtem monety. Warto jednak wiedzieć, że „bogactwo” soczewicy, również kryje się we wnętrzu drobnych ziarenek, gdyż jest cennym źródłem błonnika, białka, potasu, fosforu i magnezu.

Soczewica to strączkowe warzywo uprawiane było w już w starożytnym Rzymie, a także Grecji i Egipcie. Nazwa pojawia się również w Biblii. We Włoszech bardzo często soczewica podawana jest jako dodatek do mięs lub gotowana jest z niej gęsta aromatyczna zupa zupa. Dość syte dania z soczewicą gospodynie włoskie przygotowują w okresie jesienno- zimowym. A Nowy Rok nie może pominąć owego dania obfitości!

We Włoszech uprawia się dwa rodzaje soczewicy: zieloną  i czerwoną. W sklepach włoskich można kupować soczewicę często mieszaną, również w ozdobnych opakowaniach, którą warto obdarować kogoś dla zapewnienia mu pomyślnej wróżby.

Skupmy się jednak nad przygotowaniem dania noworocznego, które nie tyle jest skomplikowane, co pracochłonne…Przed ugotowaniem ziarna soczewicy trzeba namoczyć około 6-7 godzin, a po odlaniu wody i kilkukrotnym opłukaniu, gotować od 20 minut do 1 godziny. Zielona soczewica wymaga dłuższego gotowania. Najprostszy sposób na przygotowanie soczewicy jest taki:

Namoczoną i odcedzoną soczewicę gotujemy z dodatkiem natki pietruszki. Po około 30 minutach dodajemy podsmażone na oliwie cebulkę, marchewkę i seler oraz przecier pomidorowy. Gotujemy na wolnym ogniu kolejnych kilka minut i podajemy z mięsem i surówka.

W tym okresie jednak proponujemy  soczewicę na sposób sylwestrowy – lenticchie alla Capodanno –  podawać ją można ze specjalną włoską kiełbaską cotechino, ale bardzo dobrze smakuje też z polską kiełbasą na gorąco.

LENTICCHIE  ALLA CAPODANNO

Składniki:

400 g soczewicy

70 g boczku pokrojonego w kostkę

1 cebula

40 g  masła

po pęczku szałwii i pietruszki

olej i sól wedle uznania

 

Soczewicę należy moczyć przez noc.

Na drugi dzień zagotować soczewicę w osolonej wodzie, z dodatkiem połowy cebuli i pęczkiem natki związanej sznurkiem spożywczym, gdyż istotny jest aromat.

Tak przygotowaną zalewę gotujemy około godziny na wolnym ogniu.

Następnie soczewicę należy odcedzić zachowując w osobnym naczyniu ze dwie – trzy chochelki wywaru.

Na patelni rozpuszczamy masło i smażymy drobno pokrojony boczek i cebulkę.

Gdy boczek i cebula się zezłocą, należy dodać soczewicę, szałwię i zachowany wywar.

Podobnie, jak prawdziwe włoskie risotto, soczewicę gotujemy na wolnym ogniu do momentu, gdy wywar prawie całkowicie się wchłonie, nadając potrawie kremową konsystencję.

I tym włoskim sposobem możemy sobie zapewnić na cały rok bogactwo materialne i zdrowotne, a to już prawie pełnia szczęścia, do którego pozostaje życzyć tylko miłości!